Daleko jeszcze? Pomarańczowa Flower Power, jedna z 16 przyczep, w których można nocować (fot.: materiały prasowe)
Nocleg w Bonn

Daleko jeszcze?

04grudnia2015

Zapakować rodzinę do auta z przyczepą, zabrać ją w podróż i nie osiwieć? Dla niektórych to wyzwanie. Na szczęście pomysłodawcy nowego hostelu w niemieckim Bonn znaleźli wyjście z sytuacji.

No, to w drogę! Państwo Müllerowie oraz ich pociechy wyruszają z Bonn na podbój Europy. „Ho, ho! Zobaczymy Alpy, Wenecję, Monte Carlo” – ogłasza ojciec. Nie tak prędko. „Tato, wracamy, zapomniałem krokodyla! Tato, siku. Nudzimy się. Franz, jak mogłeś nie spakować krokodyla; wiesz, że twój syn go uwielbia. Chcę frytki. Chcę lody. Nie, lepiej żelki. Tato, daj pograć na smartfonie. Pić! Czemu wracasz, tato, krokodyl się znalazł. Nudno mi. Kiedy dojedziemy? Co, nadal jesteśmy w Bonn?”. „Dość tego! – myśli sobie zafrasowana głowa rodziny.

 

(fot.: Materiały prasowe)


– Zachciało się wam wakacji w przyczepie, noclegów na kempingach? Dam ja wam wakacje”. I skręca w ulicę In der Raste, między torami kolejowymi a cmentarzem. „Mam nowy pomysł – mówi. – Zamiast tłuc się po dalekich krajach, urządzimy sobie cygańskie życie koło domu. W naszym pięknym mieście powstał hostel w sam raz dla takich podróżników jak my. Wspaniałe miejsce. Wunderbar!”. Zaintrygowana rodzina nie ma wyboru. Z zewnątrz to tylko obity blachą falistą budynek dawnego magazynu, ale w środku? Nawet żona otwiera oczy ze zdumienia.

 

Sporych rozmiarów hala kryje parking dla 16 starych przyczep kempingowych – w tym różowego cuda o nazwie Drag Queen, pomarańczowej Flower Power czy skrytej za palemką Rockabilly, w której wciąż pobrzmiewa echo pierwszych hitów Elvisa Presleya. Jest propozycja dla kosmonautów, żeglarzy, buddystów. Do tego dwa wagony sypialne, trabanty z namiotami na dachach i luksusowe przyczepy Airstream, ostatnio widziane na amerykańskiej Drodze 66 w latach 50.

 

(fot.: Materiały prasowe)


Przed każdym wehikułem mikroskwerek, leżaki, fotele, stoliki, odpowiednie rekwizyty z epoki. Base Camp Bonn, kolorowa przystań dla globtroterów, którzy lubią sobie zaparkować z fantazją, przyjmuje gości od trzech lat; celowo kiczowata – rzec można: odjazdowa – aranżacja jest dziełem scenografki filmowej Marion Seul. „I niech już nikt nie mówi, że się nudzi!” – herr Müller klaszcze w dłonie, zasiadając przed przyczepą dla myśliwych, ozdobioną porożem i skórami zwierząt. Co za ulga. Dzieciaki nigdy nie miały lepszych wakacji.

Polecane wideo

 

Base Camp Hostel

Bonn, Niemcy

Nocleg ze śniadaniem w przyczepie od 64 euro/265 zł za noc.

Łóżko w wagonie kolejowym 22 euro/90 zł od osoby.

www.basecamp-bonn.com

Najnowsze

  • Sedan – samochód idealny?

    Sedan – samochód idealny?

    Choć może się wydawać, że dziś toczą dość nierówną walkę z niezwykle popularnymi hatchbackami i SUV-ami, sedany to samochody ikoniczne. Jeżeli istniałby wzór auta idealnego, podobny wzorowi metra wystawionemu w Sevres, bez wątpienia byłby to właśnie sedan.

  • Najlepszy przyjaciel kobiety w podróży to...

    Najlepszy przyjaciel kobiety w podróży to...

    Mężczyźni nam wmawiają, że jeździmy gorzej i nie znamy się na autach. Istnieje wręcz przekonanie, że wszystko co związane z samochodem to męska rzecz. Dlaczego to mój mąż, partner, czy tata ma decydować „kto”, a właściwie „co” będzie zaspokajać moje potrzeby motoryzacyjne? Skoro umiem kupić nowe buty, to dlaczego miałabym nie poradzić sobie podczas zakupu auta? Swoje poszukiwania ideału motoryzacyjnego rozpoczynam od testu najnowszej wersji MINI Clubman.

  • Czeka Cię długi lot? Sprawdź, jak wykorzystać ten czas

    Czeka Cię długi lot? Sprawdź, jak wykorzystać ten czas

    Dla niektórych podróż samolotem to rozrywka i ekscytujące wydarzenie. Dla innych stres, nuda i zmęczenie. Bez względu na to do której grupy należysz, warto spędzić godziny w samolocie w możliwie najlepszy sposób. Najlepszą ku temu okazję zapewniają podróże prywatnymi odrzutowcami, które coraz prężniej działają na polskim rynku. Sprawdź, jak efektywnie spędzić czas na pokładzie samolotu.