Portugalia jest jak dziewczyna marynarza, który popłynął w świat. Odwrócona do kontynentu plecami patrzy na ocean. Wreszcie, zmęczona tęsknotą, idzie do miasta się wyszumieć. Po kilku dniach wraca na nadbrzeże.
Smutek ma w Portugalii wyjątkową
wartość. Gdyby nie on, nie byłoby fado – smętnych pieśni,
które wyciskają z człowieka duszę.
Niezależnie od tego, czy
śpiewa się je w spelunkach, czy w eleganckich restauracjach,
niezmiennie budzą nostalgię. Taką, którą nazywa się również
apetytem na życie.
Fado narodziło się w portowych
zaułkach Lizbony zamieszkiwanych przez biednych imigrantów z
zamorskich kolonii. Dlatego czasem słychać w nich arabskie
wokalizy, czasem pobrzmiewa blues albo flamenco.
Globalny muzyczny
miszmasz, zaadaptowany przez Portugalczyków do wyrażania ich
namiętności. Pieśni fado to spadek po epoce wielkich odkryć, ale
kolonialne bogactwa przetrwały też w przepisach kulinarnych,
architekturze, sposobie życia.
Dzięki mieszkającym tu potomkom
imigrantów z Mozambiku, Angoli, Brazylii Portugalia jest dziś
jednym z najbardziej egzotycznych miejsc w Europie.
Jak doszło do tego, że maleńkie
państwo podbiło niemal pół świata? W XII wieku po dworach zaczął
krążyć list zapraszającego do chrześcijańskiego królestwa
niejakiego Jana.
Kraina płynąca miodem i złotem miała leżeć
gdzieś na Wschodzie.Gdzie – nikt nie wiedział.
Europa lizała
rany po nieudanej krucjacie. Papież Aleksander III, by nie dopuścić
do upadku idei rycerstwa krzyżowego, podsycał nastroje: „Jedźcie
na Wschód wesprzeć walecznego króla Jana”.
Na jego wezwanie
odpowiedział portugalski infant Henryk Żeglarz. Już wcześniej
przy pomocy świetnie wyszkolonych marynarzy (założył pierwszą
akademię morską na świecie) podbił Azory i Wyspy Zielonego
Przylądka.
Potem jego karawele ruszyły wzdłuż afrykańskich
wybrzeży, szukając drogi na Wschód. Uzależnieni od przygody,
wiatru, oceanu nabrali apetytu na więcej. Pojawili się następni
odkrywcy: Vasco da Gama, Ferdynand Magellan.
Wraz z nimi kolejne
klejnoty w kolonijnej koronie: Angola, Indie, Borneo, Makau. Nowe
surowce, korzenie, niewolnicy. I tak przez kilkaset lat.
Jedną z
pamiątek po epoce wielkich odkryć jest nadmorska dzielnica Belém
(Betlejem) w Lizbonie, dawny port konkwistadorów. Stoi w nim ogromny
klasztor Hieronimitów, zbudowany w XVI wieku w podzięce za sukces
wyprawy Vasco da Gamy do Indii.
Obok niego oślepiająco biała
misternie rzeźbiona wieża Belém, jeden z pocztówkowych symboli
Lizbony.
Portugalska stolica jest jednym z
najbardziej fotogenicznych miast Europy. Wim Wenders twierdzi, że
już przy pierwszym spotkaniu wysłała mu komunikat: „zrób o mnie
film”. I nakręcił Lisbon Story.
W jego filmie Lizbona raz jest
zalana słońcem, raz ma miękkie od mgły kontury. Bywa
jaskrawożółta albo lazurowa jak kafelki azulejos. Pachnie morzem i
smażonymi na ruszcie sardynkami.
Skrzypi jak rozklekotane drewniane
tramwaje wspinające się po uliczkach Alfamy. Grucha jak gołębie,
trzepocze jak mokre pranie. Lubi poezję Passoi, nie może żyć bez
muzyki. Jest melancholijna i żywiołowa. Tajemnicza, podobna do
Teresy, wokalistki Madredeusa, w której zakochuje się główny
bohater.
Lizbonę założyli Luzytanie, potem
rozgościli się tu Rzymianie i Maurowie – śniadoskórzy przybysze
z północnej Afryki. W XII wieku przegonił ich Alfons I Zdobywca.
100 lat później Lizbona awansowała na stolicę Portugalii.
Przetrwało niewiele średniowiecznych budynków, bo w 1755 roku
miasto zniszczyło trzęsienie ziemi. Był 1 listopada, Wszystkich
Świętych.Połowa lizbończyków modliła się w kościołach,
połowa krzątała się po domach. O wpół do dziesiątej ziemia
zamruczała, chwilę później się zatrzęsła.
Połowa miasta
rozsypała się jakby była zbudowana z klocków. Od świec w
kościołach wybuchły pożary. Tag zafalował i zalał niżej
położone dzielnice. Ocalała jedynie Alfama – stara część
miasta zbudowana na wzgórzu wokół zamku św. Jerzego, pamiątka po
mauretańskim panowaniu.
Lizbona szybko się pozbierała dzięki
praktycznemu ministrowi Pombalowi, który błyskawicznie zarządził,
aby: „zmarłych pochować, rannych opatrzyć, miasto odbudować”.
poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 następna |