10 powodów, aby pojechać  do Szczecina Port w Szczecinie. (fot. Dreamstime.com)
Polska

10 powodów, aby pojechać do Szczecina

17czerwca2009

Ma gotyckie kościoły, neorenesansowe kamienice, monumentalne poniemieckie budynki. Otaczają go trzy puszcze, łączące się z miejskimi parkami. W pobliżu znajduje się też kilka jezior. Jest więc stworzony do wypoczynku.

Polecane wideo

To bardzo zielone miasto, pełne drzew, również egzotycznych oraz kwiatów. Rozległe promenady, place i aleje  zachęcają do spacerów. Do Szczecina warto też przyjechać na spotkanie z historią. Jego początki sięgają VIII w., kiedy na dzisiejszym Wzgórzu Zamkowym powstała słowiańska osada. W 1124 roku przybyła tutaj misja chrystianizacyjna biskupa  Ottona z Bambergu, wysłana przez Bolesława Krzywoustego. Od tamtej pory do 1637 roku dzieje miasta związane były ze słowiańską dynastią Gryfitów; przyjęła nazwę od herbu, którym  się pieczętowała. Szczecin bardzo często zmieniał właścicieli: należał do Polski, Danii, Szwecji, Prus, Francji, Niemiec.

1 Wały Chrobrego
Są najczęściej powtarzającym się widokiem na pocztówkach ze Szczecina. Wały Chrobrego ciągną się wzdłuż nabrzeża  Odry. Zbudowane z inicjatywy nadburmistrza Hermana Hackena w latach 1902–21 miały być wizytówką miasta. Trzeba przyznać,  że ten zamysł się powiódł. Na usypanym wale utworzono półkilometrową promenadę, wzdłuż której usytuowane zostały budynki Akademii Morskiej, Urzędu Wojewódzkiego i Muzeum Morskiego, gdzie oprócz eksponatów prezentujących dzieje Pomorza jest też kolekcja antycznych rzeźb oraz etnograficzne zbiory afrykańskie, azjatyckie, polinezyjskie i południowoamerykańskie.

Z Wałów roztacza się panorama na szczeciński port, kanały i Odrę. Przy fontannie u ich podnóża stoi posąg  Jana z Kolna, żeglarza, o którym mówi się, że dotarł do Ameryki przed  Kolumbem i przekazał mu informacje o swojej wyprawie. Nie ma na  to ostatecznych dowodów, ale wielu  historyków przychyla się do owej teorii. Na nabrzeżu można wsiąść  na statek, który zabiera pasażerów w rejs. Wprawdzie nie do Ameryki, ale po porcie, kanałach i wokół wysp na jeziorze Dąbie. Naprzeciw Wałów Chrobrego zacumowany jest także statek Ładoga, na którym znajduje  się elegancka restauracja rosyjska  oraz kajuty hotelowe.

2 Dzielnica Pogodno
Druga co do wielkości dzielnica miasta należy do najpiękniejszych w Polsce. Stoją tu przedwojenne wille otoczone ogrodami, wszędzie unosi się zapach magnolii. Przy ulicy Wyspiańskiego pod numerem 7 znajduje się willa Heleny Kurcyusz, pierwszej architekt polskiego miasta Szczecin. Była córką prezydenta Warszawy Zygmunta Słomińskiego,  podczas wojny więźniarką Pawiaka i Majdanka. Wracając z obozu w maju 1945 roku do ukochanej stolicy zatrzymała się na chwilę w Szczecinie; kwitnące magnolie tak ją zachwyciły, że postanowiła zostać na stałe. Ratowała zabytki miasta, nadała wielu  ulicom i alejom romantyczne nazwy, np. Ku Słońcu, Wiatru od Morza, Jasne Błonia. Helena Kurcyusz była też animatorką życia artystycznego miasta, autorką nazwy Klub 13 Muz – zrzeszającego literatów, plastyków, aktorów, architektów, dziennikarzy i muzyków. Zmarła w 1999 roku.

3 Parki i unikatowe drzewa 
Około dwudziestu procent powierzchni Szczecina stanowią parki i lasy. Ponadto miasto jest otoczone trzema puszczami: Wkrzańską, Bukową i Goleniowską, które łączą się z miejskimi parkami. Na każdym  kroku można zobaczyć rzadkie  w Polsce odmiany drzew i krzewów, m.in. korkowiec amurski, wiązowiec zachodni, grujecznik japoński. Większość egzotycznych roślin została oznakowana i opisana. Najbardziej charakterystyczne dla Szczecina są magnolie oraz platany, którymi obsadzono parki, aleje oraz skwery. Jasne Błonia, reprezentacyjny plac, otoczony jest dwiema alejami, gdzie rośnie ponad 200 platanów. Błonia  przechodzą w Park im. Kasprowicza założony w drugiej połowie XIX wieku przez szczecińskiego przemysłowca i filantropa Johannesa Quistorpa. Piękny park z rozległymi polanami i położonym nad jeziorkiem Rusałka Letnim Amfiteatrem to idealne miejsce do spacerów, rowerowych przejażdżek i romantycznych spacerów.

4 Gotyckie kościoły i kamienice
W centrum znajduje się sporo odbudowanych po II wojnie zabytków znaczących kolejne epoki w dziejach Szczecina. Szczególnie zachwycają budowle gotyckie. Nad miastem  dominuje potężna bryła bazyliki archikatedralnej św. Jakuba, budowanej  od XIII do XVII w. Obok świątyni stoi dzwon odlany z armat używanych  w wojnie 30letniej i gotycka kanonia z XIV w. We wnętrzu bazyliki można obejrzeć zbiory Muzeum Diecezjalnego i największy na Pomorzu witraż  o powierzchni 100 metrów kwadratowych. Niedaleko katedry znajduje się okazała późnogotycka kamienica rodziny Loitzów. Ich fortuna, zdobyta między innymi na handlu śledziami, była tak ogromna, że udzielali pożyczek wielu możnym rodom. Bankructwo Loitzów wstrząsnęło finansami średniowiecznej Europy. Odchodząca od kamienicy ulica Kurkowa prowadzi do Rynku Siennego i znajdującego się przy nim Ratusza Staromiejskiego, w którym mieści się Muzeum Historyczne Szczecina. Warto obejrzeć  również trzynawowy, halowy kościół  z XIV w., pod wezwaniem św. Jana Ewangelisty. We wnętrzu zwracają uwagę mocno odchylone od pionu  filary. Ciekawy jest też znajdujący się przy Trasie Zamkowej kościół św. Piotra i Pawła, z pięknym drewnianym sklepieniem z początku XVIII wieku i barokowymi świecznikami.

5 Dawne fortyfikacje
W średniowieczu w Danii istniało powiedzenie: „Nie jesteś bezpieczny, jeśli nie chronią cię mury Szczecina”. Miasto było wówczas uznawane za twierdzę nie do zdobycia. Na ulicy św. Ducha można  obejrzeć fragment fortyfikacji. Liczyły 2510 metrów, posiadały 4 bramy główne: Młyńską, Św. Ducha, Panieńską i Passawską, 7 baszt okrągłych,  14 kwadratowych, 1 sześciokątną oraz 15 półbaszt. Do dzisiaj zachowała  się tylko baszta Panieńska, zwana też Basztą Siedmiu Płaszczy. Legenda mówi o krawcu, któremu książę Bogusław X zlecił uszycie 7 płaszczy dla swojej żony. Krawiec z zadania się nie wywiązał, za co został w baszcie uwięziony. Są też dwie bramy, zbudowane w pierwszej połowie XVIII wieku: Portowa i Hołdu Pruskiego, zwana także Królewską. Kiedy w 1873 roku władze miasta podjęły decyzję o likwidacji zabudowań fortyfikacyjnych,  bramy uznano za dzieła sztuki architektonicznej, dzięki czemu przetrwały do naszych czasów. W Królewskiej znajduje się przyjemna kawiarnia i klub muzyczny.

6 Aleje jak w Paryżu
Szczecin nazywany jest czasami polskim Paryżem. Żeby przekonać się, dlaczego, trzeba odwiedzić Śródmieście. Od centralnie zlokalizowanego placu Grunwaldzkiego, uformowanego podobnie jak Place d’Etoile w stolicy Francji, rozchodzą się promieniście w sześciu kierunkach aleje, zakończone mniejszymi i większymi placami. Obsadzone  lipami, otoczone secesyjnymi kamienicami, przypominają najbardziej  reprezentacyjne rejony Paryża. Plac Lotników, Odrodzenia, Sprzymierzonych oraz łączące je ulice to jedne z najładniejszych fragmentów miasta. Miejscem spacerów i spotkań szczecinian są też bulwary. Najpopularniejszy to aleja Jedności Narodowej, zwana także aleją Fontann. Wychodzący z placu Żołnierza Polskiego deptak kończy się zespołem gmachów Urzędu Miejskiego i Filharmonii Szczecińskiej. Ma sporo fontann, kawiarenek i ogródków piwnych.

7 Plac Tobrucki

Klimat przedwojennego niemieckiego miasta Stettin można poczuć na leżącym w pobliżu nabrzeża Odry placu Tobruckim. Wygląda dziś niemal identycznie jak na przedwojennych pocztówkach. Tylko drzewa są większe, a przy fontannie stoi  kotwica zamiast zaginionej w czasie wojny figury Sediny na łodzi, dawnego symbolu Szczecina. Nad placem do minuje neogotycki budynek z cegły zwany Czerwonym Ratuszem z fasadą ozdobioną balkonami, strzelistymi wieżyczkami i herbem miasta. Widok na Odrę zamyka neorenesansowy gmach poczty. Warto wstąpić do środka i przyjrzeć się konstrukcji holu wspartej na kolumnach i zwieńczonej przeszklonym dachem. Przy placu stoi także gmach Książnicy Pomorskiej z 1868 roku. Znajdująca się w nim  biblioteka miejska działa od 1905 roku. Ma półtora miliona książek,  czasopism i zbiorów specjalnych.  Corocznie Książnica organizuje dużo imprez kulturalnych: wystawy, promocje książek, spotkania literackie. Do niedawna na dachu budynku istniał ogród, w którym każdy znamienity gość, odwiedzający bibliotekę, sadził krzew magnolii.

8 Jeziora
W Szczecinie i jego najbliższej okolicy znajduje się kilka jezior i ośrodków sportów wodnych. Są przystanie, stanice i wypożyczalnie sprzętu, można m.in. żeglować i pływać  na kajakach. Na rowerzystów czekają liczne ścieżki i jedyny w Polsce kryty tor kolarski. Przyjemna jest plaża Dziewoklicz przy zatoce Śpiącego Suma nad Kanałem Leśnym, łączącym jezioro Dąbie z Odrą. Dla rodzin z dziećmi najlepszym miejscem będzie Arkonka, leżąca na terenie Lasu Arkońskiego. Ma duże, płytkie baseny, zjeżdżalnie i place zabaw.

9 Zamek Książąt Pomorskich
Wznosi się na Wzgórzu Zamkowym. Początek jego historii sięga  połowy XIV wieku, kiedy książę Barnim III postawił „Kamienny Dom”. W połowie XVI w. został przebudowany w stylu renesansowym. Wielki mecenas sztuki, książę Filip II dobudował w latach 1616–18 dodatkowe skrzydło, zwane Muzealnym, prze znaczone dla celów kultury i sztuki.  Zamek Książąt Pomorskich stanowi obecnie jeden z głównych centrów  życia kulturalnego na Pomorzu Zachodnim. Regularnie są w nim organizowane koncerty muzyki klasycznej oraz imprezy estradowe, m.in. Międzynarodowy Festiwal Chóralny. Ma też tutaj swoją siedzibę Opera na Zamku. Od kwietnia do czerwca w murach zamkowych odbywa się Szczecińska Wiosna Baletowa – cykl występów, warsztatów i przedstawień tanecznych. Działa także kino, są przedstawienia teatralne, wystawy, prelekcje i dyskusje. Niedaleko, przy ulicy Farnej, można obejrzeć kamienicę w której urodziła się Zofia Augusta Fryderyka von Anhalt-Zerbst, przyszła żona cara Rosji – Katarzyna II, współtwórczyni rozbiorów Polski.

10 Dni morza i regaty

Historia Szczecina jest ściśle związana z morzem. Mimo że miasto leży 60 kilometrów od Bałtyku, zawsze było ważnym portem. Dzisiaj jego znaczenie jest nieco mniejsze, ale nadal kształcą się tutaj przyszli kapitanowie okrętów,  a w stoczni buduje się statki. Każdego roku w czerwcu miasto uroczyście  obchodzi Dni Morza. W programie kilkudniowych imprez między innymi parady żaglowców i jachtów, wyścigi smoczych łodzi, targ rybny, koncerty szant i pokazy sztucznych ogni. Koniecznie trzeba przyjechać tu w przyszłym roku, w Szczecinie odbędzie się Bałtycki Finał Regat  The Tall Ships’ Races (4–7 sierpnia).  Mający kilkudziesięcioletnią tradycję wyścig wielkich żaglowców po raz pierwszy w historii zakończy się przy Wałach Chrobrego.

O nadbałtyckiej Ustce można przeczytać tutaj.

Galeria - 10 zdjęć

Najnowsze