O Szkocie w Krośnie Portius - krośnieński mecenas (fot. archiwum)
Ludzie

O Szkocie w Krośnie

19września2012

Nazywał się Robert Wojciech Portius. Chociaż nie. Jego właściwe nazwisko brzmiało Robert Gilbert Porteous de Lanxeth. Ale znany był także jako Porcjusz. Był Szkotem, który w latach 20. XVII wieku trafił do Krosna. I został jednym z najbardziej znanych krośnieńskich obywateli.

Polecane wideo

Gdy Portius trafił do Krosna miał około 20 lat. Urodził się bowiem około 1604 roku. W Krośnie dość szybko zdobył majątek. Swoją karierę kupiecką opierał głównie na handlu winem, które z Węgier sprowadzał do Polski.

W 1632 roku, jako dostawca win na dwór królewski, otrzymał przywilej serwitoriatu od Zygmunta III Wazy. Po śmierci władcy, jego następca Władysław IV Waza mianował w 1633 roku Portiusa swoim faktorem. Przywileje te po latach odnowił także Jan Kazimierz w 1649 roku.

Szkot stał się mężem opatrznościowym przede wszystkim dla krośnieńskiej świątyni parafialnej – najcenniejszego zabytku miasta – która dziś jest bazyliką kolegiacką. Jej specyficznie sarmackie i świetnie zachowane wnętrze wiele zawdzięcza postawie fundatora. Bez jego możliwości finansowych, chęci, ambicji i niebywałego zaangażowania kształt artystyczny świątyni byłby nieporównanie skromniejszy.

W czasie wojny ze Szwedami w latach 1655-1660 Portius podejmował króla Jana Kazimierza, który jako wygnaniec wracał do kraju ze Śląska Opolskiego. Monarcha, jadąc do nie opanowanego przez Szwedów Lwowa, przybył do Krosna, gdzie zatrzymał się przez tydzień – od 7 do 12 (lub rano 13) stycznia 1656 roku. Tutaj przez trzy dni (9-11 stycznia) toczył ważne narady z hetmanami oraz obradował z radą senatu.

W czasie potopu szwedzkiego Portius wydatnie zaangażował się także finansowo w poprawę stanu technicznego murów obronnych krośnieńskiej fortecy. W 1657 roku król mianował go wojskowym komendantem twierdzy. Pod koniec wojny jego pozycja majątkowa w mieście była niezachwiana. Potwierdzają ją dokumenty źródłowe, zwłaszcza jego testament z 1658 roku.

Portius zmarł nagle 6 stycznia 1661 roku. Po wspaniałym pogrzebie odprawionym 10 lutego tegoż roku spoczął w podziemiu fary, w przygotowanej za życia krypcie kaplicy grobowej.

Źródło: tekst Andrzeja Kosieka na stronie www.portius.pl

Najnowsze

  • Wakacje w słonecznej Grecji

    Wakacje w słonecznej Grecji

    Grecja nazywana jest kolebką europejskiej cywilizacji. To tu narodził się teatr, tu narodziła się filozofia i tu z morskiej piany wyszła Afrodyta. Mówi się też, że to tu mieści się pępek świata. Gracja kusi wspaniałymi krajobrazami, turkusowym morzem, malowniczymi wyspami i bogatą kulturą. Jest wspaniałym miejscem na wypoczynek.

  • Pomysł na nietypowy urlop? Rejs do Berlina!

    Pomysł na nietypowy urlop? Rejs do Berlina!

    Płynąc spacerowym jachtem motorowym po Odrze, wybrać można wiele kierunków, jednak tym, który musi przebyć każdy motorowodniak jest trasa z Wrocławia do Berlina. To blisko 700 km rzecznej żeglugi, podczas której zobaczy się niesamowite miejsca i przeżyje niecodzienne przygody. Przedstawiamy 5 największych atrakcji szlaku Wrocław-Berlin.

  • Wyrusz w rejs pod żaglami ITAKI

    Wyrusz w rejs pod żaglami ITAKI

    Relaks, gorące słońce, błękitne niebo, szum oceanu i rajskie wyspy na horyzoncie tak w jednym zdaniu można opisać propozycję spędzenia urlopu, jaką przygotowała Itaka.