Krótki film o Paryżu Panorama Paryża z perspektywy Notre Dame (fot.Michał Szymko)
Francja

Krótki film o Paryżu

09lutego2016

Woody Allen, Jean-Pierre Jeunet, czy też Ron Howard w swoich filmach stawiają jego architekturę, kawiarnie oraz niepowtarzalny klimat na pierwszym planie. Coeur de Pirate, Zaz oraz Carla Bruni wyśpiewują na jego cześć pieśni, a sam Roman Opałka znalazł tutaj inspiracje do swoich największych dzieł.

No więc jest wiosna i pada deszcz. Niebo ma turkusowy odcień. Przybywa ludzi.
Są wszędzie. Wspinają się pod górę. Podziwiają Paryż. Kobiety kupują warzywa i ryby. Siedzący w kawiarniach ludzie zajadają zupę cebulową. Montmartre wita odwiedzających obrazami rodem z filmów Jeana Pierra Jeuneta.
Jest to najwyżej położona część Paryża. Nazwa tego miejsca związana jest z legendą
z VIII wieku, która głosi, iż ok. 250 roku ścięto tutaj św. Dionizego, pierwszego biskupa Paryża oraz jego towarzyszy. Następnie Dionizy podniósł swoją głowę i pomaszerował
na północ, aż do miejsca, w którym powstało później Saint-Denis.
Obecnie Montmartre jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w stolicy. Panuje tutaj wyjątkowy klimat. Idealnie oddaje go film “Amelia”, który stał się wizytówką dzielnicy.

A na Montrmartre życie toczy się swoim torem. (fot.Michał Szymko)


Wzgórze nazywane jest nieoficjalną stolicą sztuki, ponieważ dawniej spotykało się tutaj wielu znanych artystów, takich jak Picasso, Braque, Apollinaire czy Max Jacob.
Warto poświęcić kilka godzin, przejść się ulicami Montmartre i poobserwować codzienne życie Paryżanów. Na ulicy, obok sklepu z pamiątkami mężczyzna sprzedaje cukierki. Na ławce przy skwerze Felix Le Dieu kobieta dokarmia ptaki. Obserwuje turystów. U stóp Sacre Coeur słychać francuskie melodie rodem od Coeur de Pirate.
Na każdym kroku stoiska z pocztówkami. Paryż jest na nich zatłoczony, szczęśliwy, artystyczny i niesamowicie filmowy. Budzi pragnienie poznawania.

U stóp Sacre Coeur codziennie spotkamy tysiące turystów (fot.Michał Szymko)

Tutaj, w wielkim Paryżu, obok Notre Dame nie da się przejść obojętnie.
Katedrę wzniesiono na jednej z dwóch wysp na Sekwanie, zwanej „Ile de France”.
Budowę obiektu rozpoczęto w 1163 roku i ukończono 200 lat później. Przyciąga turystów swoim gotyckim stylem, a znana jest między innymi dzięki powieści Wiktora Hugo „Dzwonnik z Notre Dame”.
Przed wejściem znajdziemy stoisko na którym starsza pani sprzedająca obwarzanki. Warto kupić jednego, usiąść i poobserwować życie ulicy.
Po drugiej stronie od katedry, za żelazną bramą pomalowaną na czerwono stoi kobieta. Przeciera oczy. Czyta o miłości dzwonnika z Cyganką. Jej oczy zalewają się łzami.
Podchodzi ponury mężczyzna w prochowcu. Przygląda się płaczącej pani. Zastanawia się czy podejść. W ręku trzyma jedzenie. Jego oczy promienieją. Kobieta ciągle płacze. Nagle mężczyzna z bródką zwraca się do drobnej blondynki. Pyta czy stoi w kolejce
do Notre Dame. Tak, stoi. O, kobieta z książką zniknęła. A na jej miejscu stanął mężczyzna z aparatem i bagietkami. Robi zdjęcie. Przychodzi deszcz. Ludzie uciekają. Kawiarnie się zapełniają. W jednej z nich toczy się rozmowa:
-Dzisiaj nie dbam o figurę.
-Ja też nie. To Paryż. Tutaj o nic się nie dba. Tutaj się żyje.

Znana z opowieści i filmów katedra Notre Dame (fot.Michał Szymko)


Pałac wersalski. Jest to bez wątpienia wizytówka Francji. Jego początki sięgają czasów, gdy Ludwik XIII wybudował skromny zamek myśliwski (budowa jego rozpoczęła się
we wrześniu 1623 roku, a zakończyła w marcu 1624 roku). Stał się zalążkiem jednej
z najwspanialszych budowli w całej Europie. Posiada 2143 okien oraz 1252 kominków.
W ogrodzie znajdziemy 50 fontann pobierających wodę z rzeki Seine. Pałac rocznie odwiedza ok. 10 milionów turystów
Wszystko tutaj dzieje się niczym w bajce. Ogród budzi się do życia. Przez cały dzień słońce nagrzewa budynki, wodę i roślinność. Dopiero wieczorem pojawiają się teatralne cienie. Wkrótce wychodzą żaby i świerszcze. W powietrzu unosi się cichutki dźwięk skrzypiec. W sali lustrzanej trwa koncert. Krajobraz wygląda jakby tyle co wyszedł
z obrazu Avercampa.
Niebawem przyjdzie jesień. Spadnie deszcz. Wersal nawiedzą duchy...

Ogrody Wersalskie (fot.Michał Szymko)



Luwr. Krajobraz jest zbudowany z migoczącej poświaty. Wszystko tutaj jest inne niż
w przewodnikach. Zupełnie inne. Kilka obojętnych ludzi. Trochę Polaków. Zakochanych dużo. Muzeum przerasta powierzchnią Watykan. Ma 198 tysięcy metrów kwadratowych powierzchni. Zgromadzono w nim ponad 380 tysięcy dzieł sztuki, z których prezentowane jest około 35 tysięcy. Pięknem architektury i zasobnością dzieł przyciąga miliony. Mona Lisa patrzy w zimny sposób, Nike z Samotraki jest gotowa do lotu,
a dzieła Rubensa przenoszą w inny wymiar.

A Luwr wsród turystów zyskał miano najbardziej fotogenicznego miejsca (fot.Michał Szymko)

Polecane wideo


Wieża Eiffla jest magnesem, który od początku swojego istnienia przyciągnął do siebie blisko 230 milionów turystów z całego świata. Jej wysokość wynosi 300,5 m. Zaprojektowana przez Gustawa Eiffela. Budowa rozpoczęła się w 1887 roku, a zakończyła dwa lata później - 31 marca 1889. Zużyto ponad 7000 ton stali, 2.5 mln nitów, przy
jej budowie pracowało 300 robotników, a jeden z nich stracił życie. Podczas silnego wiatru konstrukcja może przechylać się na boki nawet do 7cm.
Symbol Paryża to dla Francuzów miejsce miłosnych spotkań.
Pada deszcz. Mężczyzna ma na sobie jakąś starą, wytartą marynarkę. Zapewne pachnie jakąś starą wodą toaletową. Kobieta ma białą koszulę. Starannie zapiętą pod szyję.
Do tego skromna sukienka i szpilki. Na oczach ma okulary słoneczne. Słońca nie ma.
Ani gram. Wieje wiatr. Niewykluczone, że umówili się na randkę. Na środku placu masa ludzi. Mężczyzna boi się coraz bardziej. Bo co pomyśli o nim kobieta w białej koszuli?
W dodatku boi się potrójnie, bo nie miał drogiego zegarka, wszędzie było dużo przystojnych mężczyzn i nie miał kwiatów. Zbiera się na odwagę. Podchodzi.
Ona oczywiście. Przytula go na powitanie. Chwilę rozmawiają. Znikają. Deszcz pada coraz mocniej. To była niedziela. Dzień, którego nie lubiła Chanel i miejsce, które przez lata było dla niej inspiracją.

Filmowa Wieża Eiffla (fot.Michał Szymko)

Polecamy zwiedzanie stolicy Francji na wiele sposobów. Warto podążać tropem mody, filmu czy architektury. Z pewnością każdy znajdzie tutaj coś dla siebie.
A dla ciekawych wielokulturowego oblicza Paryża polecamy dzielnicę Gare du Nord.

Paryskie metro pełne jest kolorów (fot.Michał Szymko)


Przydatne informacje:

* Do Paryża dwa razy dziennie bezpośrednie połączenie z Warszawy ma Wizzair. Bilet
w jedną stronę już od 59 zł.  www.wizzair.com


* Nocleg w hostelach w Paryżu od 70 zł/osobę.

www.hostelworld.com

* Warto spróbować: zupę cebulową, śniadanie z bagietką, kawę w jednej z ulicznych kawiarni, pieczone kasztany na placu Pigalle oraz ślimaki.




Najnowsze